Nie każda historia zaczyna się od decyzji o pozwie. Czasem wszystko zaczyna się przypadkiem — od filmu obejrzanego w internecie, od pierwszej wątpliwości, od pytania: „czy z moją umową wszystko na pewno jest w porządku?”.
Tak było również w przypadku naszej Klientki. Wraz z mężem postanowiła sprawdzić swoją umowę kredytową i wysłała ją do dwóch kancelarii. W jednej nie stwierdzono nieprawidłowości. W KNF Team analiza wykazała, że umowa zawiera błędy, które warto było dokładnie zbadać.
Po analizie dokumentów i kilku rozmowach Klienci podjęli decyzję, że chcą dochodzić swoich praw w sądzie. Na tym etapie ważne były dla nich nie tylko podstawy prawne sprawy, ale także jasne wyjaśnienie procesu, kosztów oraz możliwych scenariuszy. Istotne znaczenie miała również możliwość rozliczenia w ratach oraz stały kontakt i wsparcie na każdym etapie postępowania.
Sprawa trwała dwa lata. W tym czasie pojawiały się trudności, w tym problemy z uzyskaniem dokumentów od banku. Mimo tego postępowanie zakończyło się bardzo korzystnym rozstrzygnięciem.
Sąd unieważnił kredyt w GBP przeciwko Alior Bankowi już na pierwszej rozprawie. Obecnie Klienci oczekują jeszcze na uprawomocnienie wyroku i końcowe rozliczenie, ale już dziś wiedzą, że decyzja o podjęciu walki była słuszna.
Ta historia pokazuje, że nawet jeśli na początku sprawa wydaje się trudna, warto sprawdzić swoją umowę i poznać swoje możliwości. Czasem to właśnie pierwszy krok prowadzi do rozwiązania problemu, który przez lata wydawał się nie do ruszenia.
Warto sprawdzić swoją umowę
Jeśli masz kredyt i zastanawiasz się, czy Twoja umowa zawiera błędy lub niekorzystne zapisy, warto rozpocząć od analizy dokumentów. Wyjaśnimy możliwe scenariusze, pokażemy ryzyka i pomożemy ocenić, jakie działania możesz rozważyć.

.png)

.png)

